w życiu piękne są tylko chwile...

w rejs na Tropikalne Karaiby

Polecałam, zachęcałam moich klientów, cena była rewelacyjna, cóż skusiłam się sama....zabrałam męża, przyjaciół i było cudownie!!!


Pozdrawialiśmy sąsiadów...

Pozdrawialiśmy sąsiadów…

2 lata temu byłam na 4 dniowym Rejsie ogromnym statkiem Costa Magica – trasa Genua- Barcelona – Korsyka -Genua – było ciekawe, inaczej niż do tej pory w moich podróżach, spektakularnie i po prostu dużo nowych emocji. Podobało mi się, jednak zabrakło mi wielu argumentów, żeby na dobre polecać naszym klientom. Przede wszystkim indywidualność i możliwość bycia w wielu miejscach w krótkim czasie. Ale czy to był dla mnie wystarczający argument?!
Jednak teraz jestem pewna – rejsy są cudowne! Dlaczego? Bo wybrałam się na drugi w moim życiu tym razem trochę dalej. Wybrałam się na Tropikalne Karaiby. Skorzystałam z atrakcyjnej ceny, która pojawiła się w naszym systemie rezerwacyjnym. Nie wierzyłam 999EUR z przelotem z Madrytu 7 dniowy Rejs allinclsusive. Cóż potrzebowałam 2 dni aby podjąć decyzję, była szalona i spontaniczna, ale pojechaliśmy. Mieliśmy Mikołajkowy prezent. Szkoda, że nie udało się Was skusić.

mapka

Nasza podróż rozpoczęła się od Madrytu, dolecieliśmy PL LOT. Madryt kolorowe miasto, bardzo proste w poruszaniu się – mapa metra dostępna na lotnisku, tam kupiliśmy bilety 2dniowe i zwiedzaliśmy, spacerowaliśmy, oglądaliśmy udekorowane świątecznie ulice, sklepy i szliśmy Gran Viia, aż do końca. Następnego dnia przelot z Madrytu do la Romana (Dominikana) – 9,5h i byliśmy na miejscu. Organizacja była doskonała, prosto z samolotu zapakowano nas do autokarów, którymi dojechaliśmy do portu, zaokrętowaliśmy się, parę formalności i już byliśmy w kabinach, za moment przybyły nasze bagaże. Statek z zewnątrz nie robił tak spektakularnego wrażenia, widać, że już swoje przeżył, jednak we wnętrz „elegancja Francja” – kolacja z french serwisem przemiłej obsługi z różnych stron świata (Mauritius, Filipiny, Brazylia, Hiszpania itd.), ludzie otwarci, z którymi można porozmawiać, którzy zaskakiwali swoimi umiejętnościami, wiedzą i niesamowitą kulturą osobistą, a przy tym uśmiechnięci i zadowoleni z pracy. Restauracyjne dania wyszukane, pięknie podane, np. królik, bażant, różnego rodzaju ryby, itd… A po kolacji cóż bary, dyskoteki, gdzie można było szaleć z kolorowymi drinkami, koktajlami oraz stracić głowę… np. w kasynie 🙂

Żółta ciżemka...

Żółta ciżemka…

Alkohol importowany, najlepsze marki, bez ograniczeń… jak ktoś lubi. Jeśli lubicie również różnego rodzaju przedstawienia i popisy akrobatów, iluzjonistów czy też show-menów, to co wieczór był pokaz…

Pewnie nasuwa się Wam pytanie i zarazem obawa, czy bujało? No niestety tak, sama miałam problem pierwszego dnia, bo niestety Morze Karaibskie „szalało”. Ale na statkach w recepcji czynnej całą dobę można było bez ograniczeń otrzymać „seasick pils” czyli tabletki od choroby morskiej. 2 białe witaminki, 30minut  problem znikał.

Ale od następnego dnia statek już był rano w cudownym porcie Castries na St. Lucia, tam zeszliśmy ze statku (oczywiście jak komuś się nie chciało, to mógł sobie opalać się przy basenie na górnym pokładzie). Wzięliśmy taksówkę na najładniejszą plażę i tam spędziliśmy kilka godzin, szalejąc wśród fal i korzystając z pogody. W drodze powrotnej spotkaliśmy kilku ciekawych tubylców, zrobiliśmy drobne zakupy na wiejskim bazarze i czas już nas gonił na statek. Następnego dnia odwiedziliśmy Barbados, gdzie szaleństwo na katamaranie połączyliśmy z nurkowaniem wśród żółwi. Kolejny dzień to Fort de France na Martynice czyli francuska, przecudna wysepka, inaczej zwana Wyspą Kwiatów, gdzie urzekł nas rozsławiony Ogród Balata. Wszelkie informacje jak tam dojechać i co robić otrzymaliśmy w Informacji turystycznej znajdującej się w porcie, gdzie witała nas grupa śpiewających miejscowych. Potem jeszcze zostało nam czasu więc zawitaliśmy na plażę, żeby pokąpać się ciepłym morzu.
Tego wieczora  na statku Szef Kuchni przygotował nam prawdziwą słodką ucztę  przy basenie, strój obowiązujący – styl tropikalny, kolorowe koszule i sukienki.

Po upojnej zabawie, rano czekała nas  St. Kitts, zielona z czynnym wulkanem wyspa, na której jeepami wybraliśmy się wgłąb deszczowego lasu oraz podziwialiśmy widoki z samego szczytu , gdzie czekał na nas aperitif w postaci wszech ogólnie dostępnego rumu. Na koniec naszego jeepsafari zaliczyliśmy kolejną karaibską plażę, podobną do tych, które można spotkać na Teneryfie, czarną powulkaniczną…

widziecie tą palmę...

widziecie tą palmę…

Dwa ostatnie dni zostały „wisienką na torcie”, Wyspy Dziewicze – Tortola, z której popłynęliśmy małymi stateczkami na Virgin Gorda, gdzie spotkaliśmy przewspaniałe, cudowne widoki i cudne nigdzie do tej pory nie widziane plaże, z „mamucimi” głazami, jaskiniami w wodzie. Pobyt na tej wysepce był krótki, ale widoki i czas tam spędzony niezapomniany do końca życia.

A ostatni dzień to dla mnie po raz kolejny Saona na Dominikanie, miejsce do którego można wracać i wracać…, cudna wyspa, gdzie piękny piach, palmy, niebieska woda łączą w całość romantyczny obrazek, par, narzeczonych, zakochanych, czy też po prostu zwykłych ludzi, którzy nie mogą nacieszyć się byciem razem na tej jakże cudownej przygodzie życia.

A kuku

A kuku

Tak też mogę nazwać ten Rejs – Przygodą Życia, bo dla mnie taki był….
Jeśli chcielibyście przeżyć podobną przygodę zapraszam Was do naszego Magicznego Biura, jestem przekonana, że potrafię uczynić Was szczęśliwymi, chociaż przez tych parę dni Rejsu… czy też innej wyprawy – bo przecież w Życiu Piękne są tylko Chwile…

Jeśli chcielibyście na chwilę przenieść się do klimatów karaibskich  i poczuć dreszczyk emocji to posłuchajcie tej muzyki, jestem pewne że się zakochacie :0

 

 

 

 


Zapisz się
Aby otrzymywać informacje o nowościach na e-mail zapisz się do newslettera wypełniając pole poniżej.

szukaj na blogu

Kontakt

INFO@MAGIAPODROZY.PL
+48 87 610 01 72, +48 513 165 746

WOJSKA POLSKIEGO 6/1u, 19-300 EŁK (parking przy biurze)

Zapraszamy pon.- pt. w godzinach: 9.00 - 17.00, sobota 10:00 - 14:00

mbank PL 171140 2017 0000 4202 0557 9687

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.